Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,? Bóg już rzucił kośćmi, Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same, Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!
No bo tak. 18.01 w poniedziałek pojechałam do Piasków. Wróciłam w piątek 22.01 i praktycznie miałam ferie, bo w poniedziałek 25.01 nie szłam do szkoły, bo jej nie było i oficjalnie zaczęły się mi ferie.