Chwalenie się nie jest niczym złym, przechwalanie się to co innego Uff, wczoraj nie zdążyłam porysować. Teraz jest na to pora <Owija się kołdrą bo jej zimno> Brr...
Mamy ze sobą coś wspólnego ;p Tylko, że moi rodzice w tym wypadku to historycy. Wujek jest informatykiem i matematykiem, drugi wujek... rajdowcem xD O dziadkach nie wspominam ;p Nikt się u nas nei zajmuje sztuką, jestem pierwszym takim przypadkiem.
agusia2305 Moderator Lokalizacja: Pyrolandia Ilość edycji wpisu: 1
No to witaj w klubie xD Chociaż pewne żeczy mnie w tym denerwują... Np: Zrobiłam takie małe figurki z plastelinyi zapomniałam je wziąć z działki. Potem jak moja ciocia tam przyjechała i zobaczyłe je to tylko "oo jej to nasza agatka?" i takie podobne. To mnie strasznie drażni p.s: Spróbuje na pancie twarz z mangi stworzyć