Ja mam lepszą historię
Dawno Dawno temu.Bóg tworzył świat i stworzył wyspę Panfu.
W 2000 roku panda kalaks z rodziną pojechał na tą wyspę.Tam został królem i jego żona kalakala została królową ale nie mieli czym rządzić

Zamieszkali tam ponieważ było tam dużo drzew bambusowych.
Z głównej wyspy czasem pływali na wyspę piratów i wyspę bolisiów.
Z tam tąd przywieźli bolisie.Wkrótce przyjechali tam: Kamaria i Carl Caruso.Carl Caruso poszedł na jezioro na którym były zwierzątka...wobby.Lecz nie zrobił map jak tam dotrzeć.
i nadeszła wiekopomna chwila.
1 grudnia 2007roku na Panfu przyleciały pandy niemieckie.10 grudnia pandy Polskie.Przylatywały pandy także z innych krajów.
Królowie zmieniali się i zmieniali się. Obecnie królem Panfu jest król prof. karolmaszynista.
Fajna historia?
I to jest prawdziwa historia.
I przecież Panfu to nie żaden śwait tylko wyspa,kraj,państwo no nie?

