Reklama
#309987 23.08.2009 10:56:10
ja mam chistorie o stworzeniu panfu
Pewnego razu gdy karmaria była mała jej ojciewc postanowił stwortzyć wyspe na którą zsyłanui byli wygnańcy nazwał ją panfu bo gdy tworzył tam wyspezobaczył tam pewne plemiona to były plemiona dzadkowie maxa i eli gdy wyspa miała b yć jujuż pustynna ojciec karmari zesłał tam wszy6stkich nie dobry bolisió oraz pandy
gdy karmaria ujrzała ten świat zaczeła płakać
i gdy jej łzy zleciały na świat panfu urosły tamn drzewa bujna roślinność i wiele różnycgh żęczy za kare ojciec karnai zesłał ją doo świata panfu a tamtejsze pandy wybrały ją na przywudczynie karmaria za swoich rządów rządziła mądże wybudowała moiasto i zamek a później.... nastała demokracuja x D i karmaeia została wrózbitą
THE ENd xD
wie,m ze guypie to moja wyobraźnia solry za ortografie
Pewnego razu gdy karmaria była mała jej ojciewc postanowił stwortzyć wyspe na którą zsyłanui byli wygnańcy nazwał ją panfu bo gdy tworzył tam wyspezobaczył tam pewne plemiona to były plemiona dzadkowie maxa i eli gdy wyspa miała b yć jujuż pustynna ojciec karmari zesłał tam wszy6stkich nie dobry bolisió oraz pandy
gdy karmaria ujrzała ten świat zaczeła płakać
THE ENd xD
wie,m ze guypie to moja wyobraźnia solry za ortografie
#310001 23.08.2009 11:03:33
Maciejkus, porównaj sobie twój tekst z moją korektą.
ja mam chistorie o stworzeniu panfu
Pewnego razu gdy karmaria była mała jej ojciewc postanowił stwortzyć wyspe na którą zsyłanui byli wygnańcy nazwał ją panfu bo gdy tworzył tam wyspezobaczył tam pewne plemiona to były plemiona dzadkowie maxa i eli gdy wyspa miała b yć jujuż pustynna ojciec karmari zesłał tam wszy6stkich nie dobry bolisió oraz pandy
gdy karmaria ujrzała ten świat zaczeła płakać płacze i gdy jej łzy zleciały na świat panfu urosły tamn drzewa bujna roślinność i wiele różnycgh żęczy za kare ojciec karnai zesłał ją doo świata panfu a tamtejsze pandy wybrały ją na przywudczynie karmaria za swoich rządów rządziła mądże wybudowała moiasto i zamek a później.... nastała demokracuja x D i karmaeia została wrózbitą
Ja mam historie o stworzeniu panfu
Pewnego razu gdy Karmaria była mała jej ojciec postanowił stworzyć wyspę, na którą zesłani byli wygnańcy. Nazwał ją Panfu, bo gdy tworzył tam wyspę zobaczył tam pewne plemiona. To były plemiona dziadkowie Maxa i Elli. Gdy wyspa miała być już pustynna ojciec Karmarii zesłał tam wszystkie niedobre bolisie oraz pandy.
Gdy Karmaria ujrzała ten świat zaczęła płakać I gdy jej łzy zleciały na świat panfu urosły tam drzewa ,bujna roślinność i wiele różnych rzeczy. Za kare ojciec Kamarii zesłał ją do świata panfu a tamtejsze pandy wybrały ją na przywódczynie. Karmaria za swoich rządów rządziła mądrze. Wybudowała miasto i zamek a później.... nastała dekonstrukcja xD I Kamaria została wróżbitą.
W ramach pomocy wyśle ci pocztą słownik ortograficzny

ja mam chistorie o stworzeniu panfu
Pewnego razu gdy karmaria była mała jej ojciewc postanowił stwortzyć wyspe na którą zsyłanui byli wygnańcy nazwał ją panfu bo gdy tworzył tam wyspezobaczył tam pewne plemiona to były plemiona dzadkowie maxa i eli gdy wyspa miała b yć jujuż pustynna ojciec karmari zesłał tam wszy6stkich nie dobry bolisió oraz pandy
gdy karmaria ujrzała ten świat zaczeła płakać płacze i gdy jej łzy zleciały na świat panfu urosły tamn drzewa bujna roślinność i wiele różnycgh żęczy za kare ojciec karnai zesłał ją doo świata panfu a tamtejsze pandy wybrały ją na przywudczynie karmaria za swoich rządów rządziła mądże wybudowała moiasto i zamek a później.... nastała demokracuja x D i karmaeia została wrózbitą
Ja mam historie o stworzeniu panfu
Pewnego razu gdy Karmaria była mała jej ojciec postanowił stworzyć wyspę, na którą zesłani byli wygnańcy. Nazwał ją Panfu, bo gdy tworzył tam wyspę zobaczył tam pewne plemiona. To były plemiona dziadkowie Maxa i Elli. Gdy wyspa miała być już pustynna ojciec Karmarii zesłał tam wszystkie niedobre bolisie oraz pandy.
Gdy Karmaria ujrzała ten świat zaczęła płakać I gdy jej łzy zleciały na świat panfu urosły tam drzewa ,bujna roślinność i wiele różnych rzeczy. Za kare ojciec Kamarii zesłał ją do świata panfu a tamtejsze pandy wybrały ją na przywódczynie. Karmaria za swoich rządów rządziła mądrze. Wybudowała miasto i zamek a później.... nastała dekonstrukcja xD I Kamaria została wróżbitą.
W ramach pomocy wyśle ci pocztą słownik ortograficzny
#310005 23.08.2009 11:04:55
nie niechcia ło mi się poprawiać sory
#310083 23.08.2009 12:30:01
Ja też napisałam o powstaniu Panfu
Te czasy, tury już dawno wyginęły. Mało osób zrobiło coś, żeby przetrwały. Miały szansy przetrwać, ale nikt o to się nie postarał. Pandy powoli mogą wyginąć, o co większość się nie stara. Panfu, to świat dla pand, rysunkowy świat. A jaka jest jego historia? Otóż spotkały się trzy zakapturzone postacie. Czarne peleryny zasłaniały ich twarze. Spotkali oni się w miejscu, pomiędzy piekłem a niebem. Chcąc niechęcąc, zyskali oni zadanie. Mieli stworzyć nowy świat, gdzie zapoczątkuje nowe życie. Tak więc zrobili. Na wielkim morzu, zbudowali, tak, zbudowali, nie stworzyli , wielką wyspę Panfu. Rok męczyli się bez picia i jedzenia, tworząc wielkie tereny. Stworzyli nową istotę, o wyglądzie pandy i rozumie człowieka. Pandy te zyskały nieśmiertelność. Pomimo rozumu człowieka, nie umiały sobie poradzić. Przez klika tygodni tylko leżały na trawie i zajadały się bambusami. Aż ujrzały dziwne znaki na niebie. Znaki te zbliżały się , dlatego jedna z pand zaprzeczyła i poszła na wulkan. Przysiadła by obserwować niebo. Z nieba wyszła panda Kamaria, którą przywieziono statkiem kosmicznym, wraz z kosmitami. To oni przekazali wiedzę innym pandom. Dzięki nim, umiemy o wiele więcej.
Mam nadzieję, że się spodoba
Te czasy, tury już dawno wyginęły. Mało osób zrobiło coś, żeby przetrwały. Miały szansy przetrwać, ale nikt o to się nie postarał. Pandy powoli mogą wyginąć, o co większość się nie stara. Panfu, to świat dla pand, rysunkowy świat. A jaka jest jego historia? Otóż spotkały się trzy zakapturzone postacie. Czarne peleryny zasłaniały ich twarze. Spotkali oni się w miejscu, pomiędzy piekłem a niebem. Chcąc niechęcąc, zyskali oni zadanie. Mieli stworzyć nowy świat, gdzie zapoczątkuje nowe życie. Tak więc zrobili. Na wielkim morzu, zbudowali, tak, zbudowali, nie stworzyli , wielką wyspę Panfu. Rok męczyli się bez picia i jedzenia, tworząc wielkie tereny. Stworzyli nową istotę, o wyglądzie pandy i rozumie człowieka. Pandy te zyskały nieśmiertelność. Pomimo rozumu człowieka, nie umiały sobie poradzić. Przez klika tygodni tylko leżały na trawie i zajadały się bambusami. Aż ujrzały dziwne znaki na niebie. Znaki te zbliżały się , dlatego jedna z pand zaprzeczyła i poszła na wulkan. Przysiadła by obserwować niebo. Z nieba wyszła panda Kamaria, którą przywieziono statkiem kosmicznym, wraz z kosmitami. To oni przekazali wiedzę innym pandom. Dzięki nim, umiemy o wiele więcej.
Mam nadzieję, że się spodoba
wpis edytowany 23.08.2009 12:30:56
#310091 23.08.2009 12:43:34
Dobre
Moja polonistka by cie pochwaliła, co robi nieczęsto w naszej klasie xD
#310095 23.08.2009 12:47:24
A moja nie. Przypomniało mi się właśnie jak napisałam opowiadanie, a ona mi postawiła 5 i napisała: Praca niesamodzielna. O_o A to p***a 
wpis edytowany 23.08.2009 12:49:53
#310098 23.08.2009 12:51:25
Ale żal... Moja raz mi postawiła ( za spr) 2 czy tam 3 i przez pół lekcji na mnie narzekała, w widziała że i tak jestem dostatecznie zdołowana... " Taka dobra uczennica! " "jak tak można " pff
#310384 23.08.2009 19:48:12
Heh.
Ta historia panfu-nieziemska. XD
Mam pewien dodatek: Pandy mogły ze sobą rozmawiać po swojemu tylko w godzinach czatu, przez resztę czasu wnerwiały się i miały do dyspozycji tylko standardowy czat...
Były obdarzone wyjątkowymi mocami. Mogły pierdzieć ogniem na 29 lvl-u
A na 40 lvl-u to mogły już wszystko, ale po razie na jakiś czas...Za nim się przeniosły w jakeś miejsce piekielnie długo się ładowało...
Mają tylko kilka min...
Mianowicie chodzi mi o tzw. Emotikony.
Obecnie pandy nie mają już ćwiczeń co (daj bo>>rz<<e, nie chcę wzywać pana na daremno) pół godziny.
Było tam spokojnie dopóki nie zjawiła się tam oszóstka...

Znaczy pierwsza (once) oszóstka.
I wyłudzała hasła XD Istniały również pandy niezwyke bystre, które znały sposób na kase (me<Ja> poznałam go za późno <late>, nie wiem co mi jest, ale mam jakąś dziś dziwna skłonność do angielskiego...może dlatego, że dzięki superlingua zarobiłam kase na trzypokojową chatkę? XD).
Tak ogólnie mówiąc, to miały jeszcze wskaźnik nastroju i zacinały się czasem...I jak nie kupiły zp to kupowały ciuchy za sms-y (gdyby tak było w realu...), albo chodzą nagie,a jak mają zp to pieniądze z mini gierek (fajnie zarabiają...) i mogą kupic se nowy rodzaj chatki...(gdyby w realu było tak tanio..za mieszkania itd...)
KONIEC! END DODATKA!

Ta historia panfu-nieziemska. XD
Mam pewien dodatek: Pandy mogły ze sobą rozmawiać po swojemu tylko w godzinach czatu, przez resztę czasu wnerwiały się i miały do dyspozycji tylko standardowy czat...
Były obdarzone wyjątkowymi mocami. Mogły pierdzieć ogniem na 29 lvl-u
A na 40 lvl-u to mogły już wszystko, ale po razie na jakiś czas...Za nim się przeniosły w jakeś miejsce piekielnie długo się ładowało...
Mają tylko kilka min...
Mianowicie chodzi mi o tzw. Emotikony.
Obecnie pandy nie mają już ćwiczeń co (daj bo>>rz<<e, nie chcę wzywać pana na daremno) pół godziny.
Było tam spokojnie dopóki nie zjawiła się tam oszóstka...
I wyłudzała hasła XD Istniały również pandy niezwyke bystre, które znały sposób na kase (me<Ja> poznałam go za późno <late>, nie wiem co mi jest, ale mam jakąś dziś dziwna skłonność do angielskiego...może dlatego, że dzięki superlingua zarobiłam kase na trzypokojową chatkę? XD).
Tak ogólnie mówiąc, to miały jeszcze wskaźnik nastroju i zacinały się czasem...I jak nie kupiły zp to kupowały ciuchy za sms-y (gdyby tak było w realu...), albo chodzą nagie,a jak mają zp to pieniądze z mini gierek (fajnie zarabiają...) i mogą kupic se nowy rodzaj chatki...(gdyby w realu było tak tanio..za mieszkania itd...)
KONIEC! END DODATKA!
wpis edytowany 23.08.2009 19:50:38
Reklama
#310404 23.08.2009 20:15:25
Historia z Panfu Wzięta
Dawno temu tak sądzę że 5 lat temu ojciec Penny postanowił dać jej raj który nazwie Pandoliniada Penny się strasznie cieszyła...gdy piorun trafił w jej ojca Penny płakała jego proch dała na wyspie na której chciała mieszkać...popłynęła sama z jej kochanym Lennym postanowiła zrobić cmętarz o nazwie "Ojcze Mój Kochany" Lenny wziął ze sobą pierścionek z djamętem i 7 godzin po pogrzebie gdy kończyli budować sklep zoologiczny i rozbijali namioty Lenny oświadczył się Penny ona wzięła pierścionek w pięść i wyrzuciła do morza jego pierścionek. Lenny zostawił ją samą i rozbił namiot w mieście Penny rozmyslała czy dobrze zrobiła.Gdy nagle ubrała się owinęła w koc zabrała latarkę i poszła do Lenniego.W Mieście nie było go, San Franpu też zamartwiała się co z nim jest gdzie jest czy jeszcze żyje......
Jutro next część Narcia Zitta10
Dawno temu tak sądzę że 5 lat temu ojciec Penny postanowił dać jej raj który nazwie Pandoliniada Penny się strasznie cieszyła...gdy piorun trafił w jej ojca Penny płakała jego proch dała na wyspie na której chciała mieszkać...popłynęła sama z jej kochanym Lennym postanowiła zrobić cmętarz o nazwie "Ojcze Mój Kochany" Lenny wziął ze sobą pierścionek z djamętem i 7 godzin po pogrzebie gdy kończyli budować sklep zoologiczny i rozbijali namioty Lenny oświadczył się Penny ona wzięła pierścionek w pięść i wyrzuciła do morza jego pierścionek. Lenny zostawił ją samą i rozbił namiot w mieście Penny rozmyslała czy dobrze zrobiła.Gdy nagle ubrała się owinęła w koc zabrała latarkę i poszła do Lenniego.W Mieście nie było go, San Franpu też zamartwiała się co z nim jest gdzie jest czy jeszcze żyje......
Jutro next część Narcia Zitta10
wpis edytowany 23.08.2009 20:16:39

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!
#311255 25.08.2009 14:01:47
Było lato i panfunia spacerowała po plaży szukając kogoś do kogo by mogła usta otworzyć. Była sama bo jej mąż lio wyjachał do Paliforni, tam gdzie kiedyś mieszkał Lenny. DanioPL wraz ze swoimy kolegami Kevin2 i Maksiu99 grali w siatkówke plażową. panfunia podeszła do Maksia99 i powiedziała "Cześć". Słowo spadaj usłyszała od Maksia99 i odeszła. DanioPL krzyknął na Maksia99 i sie pobili ratownik tedy przechodził i ich rozdzielił. Pobili się o to że kobiety-pandy powinno sie traktowac kulturalnie.
dalsza częśc jutro
dalsza częśc jutro
#313102 28.08.2009 10:36:23
To się stało, gdy Gemix wracał z biedronki. To krótkie spojrzenie spod rzęs, jakie mu ofiarowała, było bezcenne.
-Kurde, zakochałem sie. -Pomyślał Gemix.
-Jest taka piękna... Muszę ją znaleźć na naszej-klasie.
Gdy wrócił do domu, od razu siadł do kompa, i wystukał nasza-klasa. Tylko był kłopot- jak ona się nazywa.?! Wpisywał po kolei wszystkie imiona pand, jakie mu wpadły do głowy. W końcu udało się- nieznajoma miała na imię Bloom. Dokładnie 7 lat 4 miesiące 6 tygodni 2 dni 7 godzin 27 minut i 9 sekund później oświadczył sie Bloom przez SMS'a. 9 lat póxniej, Bloom zdecydowała sie wyjść za Gemixa. 2 lata 9 miesięcy 3 tygodnie 9 dni 3 godziny 34 minuty i 7 sekund później odbył sie ich ślub.
__________________________________________________________________________________________________
12 lat 7 miesięcy 3 tygodnie 9 dni 3 godziny 49 minut i 2 sekundy później, Bloom powiedziała.
-Kochanie...
-Tak, Bloomciu.?
-Ja muszę ci coś powiedzieć...
-Słucham...
I oto nastała ta straszna chwila wyznania Bloom...
-Gemix, ja... JA WOLĘ LIDLA OD BIEDRONKI.!!!
-

Jak mogłaś mi to zrobić 


-I jestem tą Bloom z Winx
-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA.!!! ZWIĄZAŁEM SIĘ Z LIDERKĄ WINX.!!!
-
-Nie śmiej się.!!! Wolisz Lidla, i jeszcze jesteś Liderka tej obleśnej grupy dla dzieci.!!!
-i jest jeszcze coś. Zdradzam cię.
-Ufff... A z kim.?
-z myszką Minnie.
-AAAAAAAAAAAAA.! Na dodatek jesteś z myszką Minnie.! z KIM ja się związałem...
_I tak oto Bloom odeszła
Dalsza część juutro albo dzisiaj xD
-Kurde, zakochałem sie. -Pomyślał Gemix.
-Jest taka piękna... Muszę ją znaleźć na naszej-klasie.
Gdy wrócił do domu, od razu siadł do kompa, i wystukał nasza-klasa. Tylko był kłopot- jak ona się nazywa.?! Wpisywał po kolei wszystkie imiona pand, jakie mu wpadły do głowy. W końcu udało się- nieznajoma miała na imię Bloom. Dokładnie 7 lat 4 miesiące 6 tygodni 2 dni 7 godzin 27 minut i 9 sekund później oświadczył sie Bloom przez SMS'a. 9 lat póxniej, Bloom zdecydowała sie wyjść za Gemixa. 2 lata 9 miesięcy 3 tygodnie 9 dni 3 godziny 34 minuty i 7 sekund później odbył sie ich ślub.
__________________________________________________________________________________________________
12 lat 7 miesięcy 3 tygodnie 9 dni 3 godziny 49 minut i 2 sekundy później, Bloom powiedziała.
-Kochanie...
-Tak, Bloomciu.?
-Ja muszę ci coś powiedzieć...
-Słucham...
I oto nastała ta straszna chwila wyznania Bloom...
-Gemix, ja... JA WOLĘ LIDLA OD BIEDRONKI.!!!
-
-I jestem tą Bloom z Winx
-AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA.!!! ZWIĄZAŁEM SIĘ Z LIDERKĄ WINX.!!!
-
-Nie śmiej się.!!! Wolisz Lidla, i jeszcze jesteś Liderka tej obleśnej grupy dla dzieci.!!!
-i jest jeszcze coś. Zdradzam cię.
-Ufff... A z kim.?
-z myszką Minnie.
-AAAAAAAAAAAAA.! Na dodatek jesteś z myszką Minnie.! z KIM ja się związałem...
_I tak oto Bloom odeszła
Dalsza część juutro albo dzisiaj xD
#313424 28.08.2009 19:28:29
Część II
W końcu wzięła samochód i pojechała go szukać. Lenny też jej szukał ale konno .Ale nagle Penny usłyszała kroki przerażona powiedziała :Lenny to ty???.Głos odpowiedział :Tak.Jednak to był duch antoperllenasa (czytaj antoperlans) duch zmieniający sie w kogo chce!Pocałowali sie Lenny widział że Penny całuje sie z Bookmonem!Oburzył się zostawił ją samiuteńką.Odpłyną statkiem na rano Penny zobaczyła że nie ma statku.Zamartwiała sie i nagle zobaczyła ...Kartke z twarzą Lennego.Napisane było "Penny zostawiłaś mnie nie nawidze cie!...Czy penny da sobie radę?
Next część jutro
W końcu wzięła samochód i pojechała go szukać. Lenny też jej szukał ale konno .Ale nagle Penny usłyszała kroki przerażona powiedziała :Lenny to ty???.Głos odpowiedział :Tak.Jednak to był duch antoperllenasa (czytaj antoperlans) duch zmieniający sie w kogo chce!Pocałowali sie Lenny widział że Penny całuje sie z Bookmonem!Oburzył się zostawił ją samiuteńką.Odpłyną statkiem na rano Penny zobaczyła że nie ma statku.Zamartwiała sie i nagle zobaczyła ...Kartke z twarzą Lennego.Napisane było "Penny zostawiłaś mnie nie nawidze cie!...Czy penny da sobie radę?
Next część jutro

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!
#313569 28.08.2009 21:47:24
fajne zitta. I katex ten tekst JA WOLE LIDLA OD BIEDRONKI mnie rozwalił xD
#313806 29.08.2009 11:13:58
Część III
Penny nie miała co jeść ale miała tego Lenniego ducha zbudowli chcatke i mieszkali razem całowali sie i zrobili dzieci Elle i Maxa.(Po 12 latach) Lenni wrócił prawdziwy ale ten duch zniknął zmienił sie w córeczke Penny Elle i poszedł odpłynęli razem.Wtedy mały Max ożenił sie z małą Penny a Lenego i Elle ducha już tam nie było
THE AND ZITTA10
Penny nie miała co jeść ale miała tego Lenniego ducha zbudowli chcatke i mieszkali razem całowali sie i zrobili dzieci Elle i Maxa.(Po 12 latach) Lenni wrócił prawdziwy ale ten duch zniknął zmienił sie w córeczke Penny Elle i poszedł odpłynęli razem.Wtedy mały Max ożenił sie z małą Penny a Lenego i Elle ducha już tam nie było
THE AND ZITTA10

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!
#320965 12.09.2009 11:36:28
Ok ja dziiaj dodam dalszą część histori pt. Szalony dzień
***********************************************************************************************
Kiedy nina i gemix zamienili się w prawdiwych właścicieli niny i gemixa to oni się spytali Wiktori "Grasz teraz na panfu?" ona nato "tak właśnie się loguję i mam 3 komputery w pokoju więc jak checie możecie na panfu zagrać" oni na to "dobra" a kiedy nastała noc to właściciele pand niny i gemixa zamienili się spowrotem w pandy i Wiktoria powiedziała "szybko wchodzcie tu zaraz minie czas i niebędziecie mogli już więxcaj grać na panfu!" oni wszkoczyli ale zapomnieli o pudle z bollysami i Wiktorim. Wiktoria otworzyła klatkę nakarmiła bollyse i tuliła się do swojej pandy i wiedzała że może jeszcze grać na panfu.
KONIEC! podoba się? sorka że pisze dziśaj 2 część histori Szalony dzień ale 08.23.2009. niemiałam czasu na napisanie 2 części histori
***********************************************************************************************
Kiedy nina i gemix zamienili się w prawdiwych właścicieli niny i gemixa to oni się spytali Wiktori "Grasz teraz na panfu?" ona nato "tak właśnie się loguję i mam 3 komputery w pokoju więc jak checie możecie na panfu zagrać" oni na to "dobra" a kiedy nastała noc to właściciele pand niny i gemixa zamienili się spowrotem w pandy i Wiktoria powiedziała "szybko wchodzcie tu zaraz minie czas i niebędziecie mogli już więxcaj grać na panfu!" oni wszkoczyli ale zapomnieli o pudle z bollysami i Wiktorim. Wiktoria otworzyła klatkę nakarmiła bollyse i tuliła się do swojej pandy i wiedzała że może jeszcze grać na panfu.
KONIEC! podoba się? sorka że pisze dziśaj 2 część histori Szalony dzień ale 08.23.2009. niemiałam czasu na napisanie 2 części histori
Reklama

