Reklama
#298919 02.08.2009 23:13:03
Musicie mieć jakieś pasje.
Ja najpierw jeździłam konno, a w miedzy czasie tańczyłam... ale w końcu skończyłam z tym. Teraz występuję w teatrze, odkryłam to, w czym naprawdę jestem dobra. Występuję we włocławskim teatrze. Mam za sobą drugą premierę i lubię to co robię. Nie wierzycie mi??? Zapraszam na stronę
www.teatr-skene.pl . Ja grałam Anikę i MOMO... możecie zobaczyć w aktualnościach moje zdjęcia w peruce. A wy jakie macie pasje???
Ja najpierw jeździłam konno, a w miedzy czasie tańczyłam... ale w końcu skończyłam z tym. Teraz występuję w teatrze, odkryłam to, w czym naprawdę jestem dobra. Występuję we włocławskim teatrze. Mam za sobą drugą premierę i lubię to co robię. Nie wierzycie mi??? Zapraszam na stronę
www.teatr-skene.pl . Ja grałam Anikę i MOMO... możecie zobaczyć w aktualnościach moje zdjęcia w peruce. A wy jakie macie pasje???
#298952 03.08.2009 08:10:09
Ja mam piłkę nożną.
#298961 03.08.2009 09:10:55
Siatkówka i jazda konno
#298973 03.08.2009 10:08:25
Opieka nad zwierzętami. Uratowałam życie dwóm kotom, i widzę, że zrobiłam dla nich najlepiej. Zapewniłam im schronienie, lecz później zamiast trzymać je w bloku wypuściłam jednego na wieś. Nie tak sobie, na budowę, gdzie była duża komórka. Kotka się z nią oswoiła, były tam koce, a ciotka dawała jej mleko i jedzenie. Odwiedzałam często Lune, bo stąd moja nazwa , Luncia to zdrobnienie. Natomiast pierwszy kot, nie Luna, uciekł z bloku. Po co było go szukać, tak chciał, no i tak zostało. Może dlatego za rok, gdy na budowie będzie dom, przygarnę psa, może kota, mama chcę dwa konie i dwie kozy, może zainteresuję się jazdą konną. Mam też zamiar zapisać się na karate
Jeszcze sztuka. Czyli mianowicie pisanie opowieści, niekiedy piosenek no i rzecz jasna malarstwo. Powiem krótko. Pisanie opowieści sprawia mi wielką przyjemność, moja fantazja może zostać ukazana na kartce papieru (chociaż piszę na kompie
). Czasami mam chęć napisać piosenkę, w tym przypadku przychodzi to rzadko. Lecz jest jeszcze malarstwo. Najbardziej lubię rysować mangi i anime żelopisem, lub Panfu ołówkiem (rzadko kiedy). Nawet czasami, siadam przy sztaludze.
No rozpisałam się
Jeszcze sztuka. Czyli mianowicie pisanie opowieści, niekiedy piosenek no i rzecz jasna malarstwo. Powiem krótko. Pisanie opowieści sprawia mi wielką przyjemność, moja fantazja może zostać ukazana na kartce papieru (chociaż piszę na kompie
No rozpisałam się
#299016 03.08.2009 11:26:15
Moją pasją jest łyżwiarstwo, pływanie i śpiew. Łyżwiarstwo zaczęłam w tą zimę. Moja pierwsza jazda moim zdaniem była doskonała, żadnego potknięcia, żadnego przewrócenia się. To nie była jazda extremalna, ale dorównałam prędkością mojej koleżance, która od wielu lat jeździ na łyżwach.
Pływać zaczęłam się uczyć rok temu. Do tej pory umiem tylko pływać na plecach i trochę na brzuchu. Najpierw chodziłam na basen ze szkołą, ale kazali tam robić straszne rzeczy i jak powiedziałam trenerowi, że się boję zaczął wrzeszczeć, więc z tego zrezygnowałam. Potem uczył mnie tata. Trudno po tym mnie było z wodą oswoić, ale tata dał radę.
I na koniec moja największa pasja, śpiew. Śpiewać zaczęłam w zerówce. Wtedy pierwszy raz zaśpiewałam przed dość dużą publicznością. To była kolęda "Lulajże Jezuniu" na jasełkach. Potem były konkursy, większość zwycięskich, ale nie wszystkie. Podczas jednego konkursu dowiedziałam się jak można być nie sprawiedliwym, ponieważ moją konkurencją było kilka dzieci w moim wieku, a reszta same dzieci w wieku 6-8 lat. I jak myślicie kto wygrał?? Najmłodsza osoba.
Ja także sama piszę sobie piosenki i komponuję melodię na moim kejbordzie (nie wiem jak się to pisze).
Czasem lubię porysować, wychodzi mi to nieźle. Chcę by rodzice na urodziny kupili mi sztalugę, ale mama powiedziała, że w to wątpi, ale pomyśli.
I to na razie na tyle. Jak ja się rozpisałam.


Pływać zaczęłam się uczyć rok temu. Do tej pory umiem tylko pływać na plecach i trochę na brzuchu. Najpierw chodziłam na basen ze szkołą, ale kazali tam robić straszne rzeczy i jak powiedziałam trenerowi, że się boję zaczął wrzeszczeć, więc z tego zrezygnowałam. Potem uczył mnie tata. Trudno po tym mnie było z wodą oswoić, ale tata dał radę.
I na koniec moja największa pasja, śpiew. Śpiewać zaczęłam w zerówce. Wtedy pierwszy raz zaśpiewałam przed dość dużą publicznością. To była kolęda "Lulajże Jezuniu" na jasełkach. Potem były konkursy, większość zwycięskich, ale nie wszystkie. Podczas jednego konkursu dowiedziałam się jak można być nie sprawiedliwym, ponieważ moją konkurencją było kilka dzieci w moim wieku, a reszta same dzieci w wieku 6-8 lat. I jak myślicie kto wygrał?? Najmłodsza osoba.
Ja także sama piszę sobie piosenki i komponuję melodię na moim kejbordzie (nie wiem jak się to pisze).
Czasem lubię porysować, wychodzi mi to nieźle. Chcę by rodzice na urodziny kupili mi sztalugę, ale mama powiedziała, że w to wątpi, ale pomyśli.
I to na razie na tyle. Jak ja się rozpisałam.
#299073 03.08.2009 13:40:54
Moja pasją jest opiekowanie sie zwierzętami, malarstwo i aktorstwo. Jesli chodzi o zwierzęta to ja poprostu je kossiam. W przyszłości chciałam pracować w policji dla zwierząt w houston
. Mam pieska - Kaje rasy golden retriever
. Również dokarmiam koty, niektóre nawet mnie poznają przybiegaja i sie łaszą. A jeśli chodzi o malowanie to rysuje d dziecka. 'potrafie narysować wszystko pod warunkiem że nie z głowy jeszcze tego nie opanowałam. Mówiąc skromnie miałam w 4,5 klasie same szóskti z tego przedmiotu. No i jeszcze aktorstwo. Gdybym nie miała zostać policjantka to bym została aktorką. Potrafie udawać bardzo dużo osób ( np : Kasie cichopek, Ala bundyego, Dode ) wyjątkiem od tego wszystkiego jest Czesio jego nie umiem
.
To chyba wszystko co moge o sobie powiedzieć
To chyba wszystko co moge o sobie powiedzieć
#299090 03.08.2009 13:55:35
Houston? Widzę, że ktoś oprócz mnie ogląda Animal Planet
Też myślałam nad tym dwa lata temu. Jednak dowiedziawszy się, że te wszystkie konkursy dla psów, tzn. dużo konkursów odbywa się w Wielkiej Brytanii, myślę, że gdy dorosnę. Pojadę tam z moim pieskiem
wpis edytowany 03.08.2009 13:56:03
#299131 03.08.2009 15:33:12
ja uwielbiam rysować i grać w siatkówkę . Siate uczę się tylko jeden rok ale nie jestem najgorsza
. Rysować kocham tylko z szkicami mam pewień problem . A zwierzęta kocham 


#299696 04.08.2009 23:46:04
Ja niańczę koty. Mieskzją w mojej komórce, i mają wyjście do ogródka. Za kiesoznkowe kupuje im zabawki, jedzenie, robię im legowiska. No i jest jeszcze pisanie blooga
Link w sygnaturze 
Reklama
#300034 05.08.2009 21:46:45
Luncia też masz pieska
#301220 08.08.2009 19:37:29
Agusia, mi koleżanka powiedziała, że jak ona na chwilę się odwróciła, a w tej chwili ja powiedziałam głosem Czesia to aż nie mogła uwierzyć, że to ja. xD Ja umiem też doskonale udawać śmiech Dody.
#301224 08.08.2009 19:51:53
Nie mam psa, jeszcze przynajmniej nie
Za rok będę miała ^^
#301378 09.08.2009 10:47:31
a ja umiem baaaaaaaardzo długo mówić głosem Czesia ( nawet wierszyk jego
)
#316715 03.09.2009 19:39:16
Ja mam jeszcze aktorstwo ^^ Naprawdę, mam talent. A pani w szkole założyła kółko teatralne, będę występować
I robić to w czym jestem dobra,i co lubię. A jeszcze niedawno chciałam na siłę zostać piosenkarką, chociaż śpiewać nie umiem... ^^
#316770 03.09.2009 21:26:24
ja też aktorstwo i w szkole pani też założyła kółko teatralne ale po ...................ANGIELSKU może się zapisze bo jestem dobra z anglika 
Reklama
