Albo to
Kiedyś około 1 tygodnia
Mój wujek miał szczeniaka Chicka (czytaj:Cziko)
I jak wracałam do domu piechotą drogą on za mną chodził ja przerażona wołam wuja
-wujku zawołaj Chicka
On nadal za mną szedł
aż auto jechało bardzo szybko ja odskoczyłam ale Chicko...
nie zdechł odtąt jak widze szczenięta płaczę
jeden idzie za za oknem 
Kiedyś około 1 tygodnia
Mój wujek miał szczeniaka Chicka (czytaj:Cziko)
I jak wracałam do domu piechotą drogą on za mną chodził ja przerażona wołam wuja
-wujku zawołaj Chicka
On nadal za mną szedł
aż auto jechało bardzo szybko ja odskoczyłam ale Chicko...
nie zdechł odtąt jak widze szczenięta płaczę

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!