Sorry
Tyle czasu mnie nie było, bo mój brat pisał pracę licencjacką (jest na studiach i musiał) i nie mógł odstąpić od kompa, a ja nie mogłam choć chwili posiedzieć.
W sumie masz rację, ale sam temat nie wystarczy, to zrobię dział o takim zachowaniu no i proszę nie mieć do mnie pretensji.
A też racja, że jestem za miękka, a czasem za bardzo poważna.
Tyle czasu mnie nie było, bo mój brat pisał pracę licencjacką (jest na studiach i musiał) i nie mógł odstąpić od kompa, a ja nie mogłam choć chwili posiedzieć.
W sumie masz rację, ale sam temat nie wystarczy, to zrobię dział o takim zachowaniu no i proszę nie mieć do mnie pretensji.
A też racja, że jestem za miękka, a czasem za bardzo poważna.