Oskarżam Luncię o to,że w dni 12.10.2009 roku,działając z bezpośrednim zamiarem
wybiła szybę w oknie chatki Agusi,zakradła się do lodówki,gdy Agusia spała.
Nastęopnie oskarżona wyciągnęła z lodówki kisiel i zjadła boczek Agusi.
Znam na pamięć jeej
wybiła szybę w oknie chatki Agusi,zakradła się do lodówki,gdy Agusia spała.
Nastęopnie oskarżona wyciągnęła z lodówki kisiel i zjadła boczek Agusi.
Znam na pamięć jeej

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!