Jaś idzie po ulicy z pingwinem
Spotyka Martynę
Martyna pyta sie -Jaś co robisz z tym pingwinem
Jaś odp.-przyplątał się
M.-to może idz z nim do zoo
Po paru godzinach Martyna widzi Jaśka ...z pingwinem
M.-Jaś gdzie idziesz z tym pingwinem
J.-Byłem z nim w zoo teraz idziemy do kina na ,,anty"
Spotyka Martynę
Martyna pyta sie -Jaś co robisz z tym pingwinem
Jaś odp.-przyplątał się
M.-to może idz z nim do zoo
Po paru godzinach Martyna widzi Jaśka ...z pingwinem
M.-Jaś gdzie idziesz z tym pingwinem
J.-Byłem z nim w zoo teraz idziemy do kina na ,,anty"

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!