Na niemieckim śpiewałam (stanęłam na ławce)
Bad i Beat it jak sie śmiali pani wchodzi ja na brzegu ławki właśnie było beat beat a ławka na mnie odbija mi

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!