Ok teraz ja:
To było 2 lata temu.
Bawiłam sie na polu i zobaczyłam pykadę.
Ukąsiła mnie i musiałam jechać do szpitale ale + sytuacji nie chodziłam do szkoły bo niemogłabym pisać xD
To było 2 lata temu.
Bawiłam sie na polu i zobaczyłam pykadę.
Ukąsiła mnie i musiałam jechać do szpitale ale + sytuacji nie chodziłam do szkoły bo niemogłabym pisać xD

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!