Forum o Panfu…

Hubert
02.08.2009 10:40:56

Lokalizacja: mecze wisły płock w płock
Posty: 534 #298704
Oto moja historia FIFY 06:
Pare lat temu gdzieś 6-7 byłem wtedy małym dzieckiem. Patrzyłem co mój tata robi. Teraz wiem, że kiedyś grał na komputerze w piłkę nożną. Ja też sprubowałem, ale zawcześnie na mnie było. Puźniej zaczołem grać w Ligę Mistrzów 2005 (tak się ta gra nazywa). Tata mi wytłumaczył, że S się podaje, D się strzela i A to podania gurne, ale zrozymiałem, że D to podanie gurne, a A się strzela.bardzo szczęśliwy i waliłem samobuje, bo byłem za młody żeby coś kojażyć, ale puźniej już skumałem, że A ta podanie gurne, a D się strzela. Szło mi kiepsko, ale wymyśliłem sposub jak wygrywać. Robiłem tak: Wymieniałem zespół przeciwny i waliłem samobuje podawałem do bramkarza żeby wyszedł z bramki podałem do mojego zespołu wrzuciłem do swojego zespołu i młuciłem bramy. Tata mnie nazwał szachraj. 2 nastąpi.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!