żyła żyła se żyła na ul żyła żyła nagle w żyle żyla pękła i już żyła już nie żyła!

Kto dziś zdecyduje o moim szczęściu,?
Bóg już rzucił kośćmi,
Szłam przez życie myśląc,że moje poranki zawsze będą takie same,
Ale wydarzyło się coś nieprzewidzianego!